Kobiety w ukraińskiej polityce

Ukraina jest jednym z niewielu krajów, gdzie kobieta jest premierem, a pomimo tego ma jeden z najmniejszych wskaźników kobiet zasiadających w parlamencie. Odsetek ten wynosi 8 %, co klasyfikuje Ukrainę na 114 miejscu w rankingu IPU zaktualizowanym 31 grudnia 2009 roku.*

Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest brak pozytywnych wzorców współczesnych ukraińskich kobiet niezależnie i z sukcesem funkcjonujących w polityce. Chociaż w ukraińskiej polityce pojawiły się takie postacie jak Anna German, Iriną Gieraszczenko czy Raisa Bogatyriowa ich role pozostają drugoplanowe . Występują one u boku takich polityków jak Wiktor Janukowycz i Wiktor Juszczenko w rolach ich zastępczyń, rzeczniczek albo szefowych sekretariatów.

Pełnienie drugoplanowych ról przez kobiety jest zakorzenione w religii i historii Ukrainy. Religia prawosławna nie toleruje samodzielności kobiet w życiu publicznym i społecznym. Ukraińcy są mocno przywiązani do kozackiej tradycji w którą wpisany jest niski statut kobiety. Kozacy wsławili się haniebnymi, masowymi gwałtami podczas wypraw wojennych. Niebagatelną rolę w myśleniu o roli kobiet odegrał Związek Radziecki. W tamtych czasach promowano formalnie uczestnictwo kobiet we władzach, ale nigdy nie dopuszczano ich na szczyty.

Wychowywane tradycyjnie Ukrainki od najmłodszych lat socjalizowane są do pełnienia stereotypowych ról wiernych żon, troskliwych matek oraz pięknych i namiętnych kochanek. Największym szacunkiem społecznym cieszą się tam mężatki posiadające dzieci. Kobiety z Ukrainy dość często mają niską samoocenę. Ponieważ trudno im uwierzyć w swoje możliwości i brakuje im pozytywnych wzorców kobiet, które działają w przestrzeni publicznej nie próbują angażować się w politykę. Wiele kobiet żyjąc w ogromnej biedzie skupia całą swoja energię na zmianie swojej sytuacji życiowej. Część z nich uważa, że jedynym sposobem wyrwania się z takiego świata jest znalezienie sobie męża o wyższym statusie materialnym. Dlatego poświęcją na to całą swoją energię.

Przygotowane przez prezydenta Wiktora Juszczenkę życzenia z okazji Dnia Kobiet w 2008 roku pokazują, jak politycy – mężczyźni widzą rolę kobiet we współczesnej Ukrainie. Z pewnością nie jest to rola pełnoprawnych partnerek z którymi mogliby sprawować władzę na równych prawach. Kobiety mogą pojawić się w polityce ale tylko na zasadach wyznaczonych przez mężczyzn: jako ewentualne uzupełnienie ich niedostatków, wsparcie, inspiracja. Ale to mężczyźni pozostają w centrum władzy i dają sobie prawo do wyznaczenia roli kobietom na męskim poletku, jakim jest polityka:

„(…)Powołaniem kobiety jest rodzenie i wychowywanie dzieci, opieka nad ogniskiem domowym. Chociaż nie mniej ważną rolą jest udział płci pięknej w życiu społecznym. Dowiodłyście, że możecie z sukcesami zajmować się polityką, biznesem, być profesjonalistkami w swojej dziedzinie, że zdolne jesteście do podejmowania aktywności w różnych sferach działalności. Bez Was Drogie Panie brakowałoby w naszym życiu tego światła, miłości i ciepła, które wnosicie, to wy zapełniacie szarą codzienność kolorami, inspirujecie do szlachetnych, dobrych działań. Dajecie nam nowe siły, pomagacie stać się lepszymi, szlachetniejszymi, pewnymi siebie. Do tego niezbędny jest kobiecy takt, intuicja, cierpliwość, wytrwałość, te wyjątkowe cechy, których nam mężczyznom czasem brakuje. Bardzo wam dziękujemy Drogie Panie za miłość macierzyńską, mądrość, delikatność i wsparcie. Życzę wam z całego serca nasze drogie mamy, żony, córki i siostry wiecznej młodości, radości i urody.” (Wołodymyr Mychajłowicz Łytwyn - ukraiński polityk, Przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy w latach 2002–2006 i od 2008)**

* Inter-Parliamentary Union – organizacja, która prowadzi ranking 187 krajów krajów pod względem malejącego procentowego udziału kobiet zasiadających w parlamencie
** Tłumaczenie tekstu zaczerpnięte z artykułu „Być feministką i kobietą na Ukrainie” Tamara Zlobina