Homofobiczne inicjatywy straszą we Lwowie.

11- ego marca przedstawiciele stowarzyszenia „Ruch czystych serc” zbierali podpisy wśród studentów przeciwko legalizacji tzw. Rady LGBT – ukraińskiej organizacji społecznej lesbijek, gejów, biseksualistów i osób transgenderowych.

Akcji towarzyszyło oplakatowanie całego miasta w postulaty chrześcijańskiego stowarzyszenia „Ruchu czystych serc”. Wśród haseł pojawiło się m.in. : „Zapytaj księdza czy homoseksualizm to grzech” oraz „Dzieci Ukrainy przeciwko homoseksualizmowi”.
Jaryna Pylypiuk, jedna z inicjatorek akcji uważa, że „homoseksualiści sami prowokują społeczeństwo wyśmiewając chrześcijańskie zasady życia”. Przykładem, w jej opinii, jest fakt zarejestrowania chrześcijańskiej organizacji LGBT w Doniecku, która ma być w przyszłości poświęcona, tylko jeszcze nie wiadomo przez kogo. Pylypiuk twierdzi, że ich akcja jest zgodna ze stanowiskiem cerkwi wobec mniejszości seksualnych a oni sami, jako organizacja obywatelska demonstrują przeciw „legalizacji i popularyzacji” homoseksualizmu na Ukrainie.
„Ruch czystych serc” nawołuje lwowską młodzież do wystosowania listu w tej sprawie skierowanego do Prezydenta i Premiera Rady Ministrów.
W takiej atmosferze coraz trudniej jest podejmować jakiekolwiek wolnościowe inicjatywy.
By uniknąć ataków, opresji i nieprzyjemności ze strony konserwatywnych środowisk lwowskich, w tym roku nieformalna grupa Gender Lviv nie zdecydowała się na przeprowadzenie Manify. Organizatorki urządziły za to Festiwal Kultury Kobiecej, który odbył się bez żadnych większych przeszkód.

Tagi: